Okolice Łodzi

Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Post autor: Krakus » sobota, 2 maja 2015, 17:10

Jak byłem młodszy to też z reguły czekałem na jesienny wysyp grzybów - tak mnie rodzina nauczyła i takie miałem przyzwyczajenie i przeświadczenie o tym, że jak grzyby to tylko na jesień. Ale teraz już wiem, że jak tylko koźlarze pojawią się w maju, borowiki w maju/czerwcu to można je zbierać do późnej jesieni. Oczywiście są przerwy w pojawianiu się tych grzybów związane z niesprzyjającą pogodą, czyli z reguły jest to okolica lata (zbyt sucho). I raczej przez cały sezon te grzyby znajduję w tych samych miejscówkach. Lada dzień powinny pojawiać się już koźlarze i będą się licznie pojawiały tak długo, jak tylko pogoda uraczy nas deszczem co jakiś czas.

Dziś 5 godzin spędziłem na leśnych tułaczkach, ale znów niepowodzenie i brak jakiegokolwiek grzybka. W pierwszej stałej miejscówce odwiedziłem tereny koźlarzowo-borowikowe i po ponad godzinnym rozczarowującym spacerze uznałem, że trzeba rozejrzeć się za jakimś innym lasem na przyszłość i ponad 3 godziny chodziłem po nowym dla mnie lesie liściastym (dąb, buk, grab, brzoza). Nic nie znalazłem, ale przyjemne miejsce i w sezonie na pewno je odwiedzę. Było też to miejsce potencjalnie na smardze, ale ja nie wiem, albo ich nie widzę, albo zupełnie nic o nich nie wiem. Niektórzy znajdują je po kilkanaście/kilkadziesiąt sztuk w trakcie zwykłego spaceru, a niektórzy nie mogą spotkać ani jednego owocnika po mocnym przetrzepaniu lasu. W tym roku sobie już je odpuszczam i czekam na bardziej standardowe grzybki.


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2718 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » sobota, 2 maja 2015, 18:09

W tym roku ani jednej nowej miejscówki smardzowatych nie znalazłem. Pojawiły się tylko w moich najlepszych miejscach, tak szybko jak się pojawiły tak szybko zniknęły. Mam jeszcze kilka miejscówek w których smardzyki będą tak długo jak długo deszcz nie spadnie. Stoją sobie wysuszone jak w suszarce i nawet ślimaki ich nie tykają, lecz jak nasiąkną wodą to robactwo szybko się do nich dobierze :eat:


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2718 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » sobota, 2 maja 2015, 19:22

Krakus pisze:Jak byłem młodszy to też z reguły czekałem na jesienny wysyp grzybów - tak mnie rodzina nauczyła i takie miałem przyzwyczajenie i przeświadczenie o tym, że jak grzyby to tylko na jesień.
Gdy 5 lat temu zajrzałem na tę stronę, to znałem może z 10 gatunków grzybów, posługiwałem się nazwami regionalnymi. Na grzyby jeździłem tylko na początku września i na tym kończyłem mój jedno, lub dwudniowy sezon :beer:


Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Post autor: Krakus » sobota, 2 maja 2015, 22:48

Ja podobnie. Mimo, że za grzybami latałem od dziecka, polegało to na odwiedzaniu lasków w okolicach działki dziadków i na może 2 na rok jesiennych, rodzinnych wypadach do większego lasu. Nie przesypiałem nocy z wrażenia przed takim grzybowym wypadem i ta podjarka mi pozostała do dziś, tylko od 3-4 lat przeżywam ją praktycznie co weekend/dwa od maja do listopada :ok: I nawet bym się nie spodziewał, że grzyby to nienudząca się frajda. Też poszerzyła się moja znajomość gatunków (chociaż bez szału :P ), co jakiś czas nowe miejsca, rok temu pierwsze w życiu ceglaste i smardze (przynajmniej te ogródkowe).

Dobrze, że są takie strony jak ta, bo bym oszalał bez możliwości dzielenia się z kimś wspólnym grzybowym hobby ;)


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73060
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9013 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » sobota, 2 maja 2015, 22:57

Wojtas, Krakus, Cieszę się że są tu ludzie na tej stronie którym sprawia przyjemność poznawania grzybów a nie tylko pazerniackiego ich zbierania :)
Fajnie że na grzybobrania macie miejsce w "koszyku" na aparat fotograficzny :) Bo znam takich co o koszyku nie zapomną a o aparacie na 100% :) Grzybobranie ma być przyjemnością...


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Post autor: Krakus » sobota, 2 maja 2015, 23:09

Zenit, z racji tego, że lubię fotografię oraz, że bardziej cenię samo szukanie, zbieranie i widok grzybów, niż ich jedzenie, to dla mnie grzybobranie bez możliwości focenia nie ma racji bytu :P :ok:


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2718 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » sobota, 2 maja 2015, 23:59

Zenit pisze:Fajnie że na grzybobrania macie miejsce w "koszyku" na aparat fotograficzny :)
Dobrze to ująłeś :beer: Przypomnę, że ja koszyka nie używam :doh:


Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Post autor: Krakus » środa, 6 maja 2015, 07:53

Cóż za piękną pogodę zastaliśmy dzisiejszego poranka hahah :lol: :ok: :D
Jakże odmienne zdanie na ten temat mają ludzie nieczekający na grzybki :lol:
Piękna temperatura, piękna szaruga, piękny deszczyk i oby tak długo długo.
W sobotę liczę już na pierwszy pojaw, jeśli niekoniecznie koszykowców to przynajmniej jakichkolwiek na kartę :ok:


Awatar użytkownika

Nimatsu1
Grzybobiorca
Grzybobiorca
Posty: 1422
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2011, 11:47
Lokalizacja: Łódź
Pochwalony: 291 razy
Kontakt:

Post autor: Nimatsu1 » środa, 6 maja 2015, 08:48

Krakus, oj tak, pogoda znakomita :P Ja uderzam do lasu w niedziele :)


Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Post autor: Krakus » sobota, 9 maja 2015, 21:26

Nimatsu1 pisze:Ja uderzam do lasu w niedziele :)
Daj znać, czy coś ciekawego znalazłeś ;)

Ja dziś odwiedziłem 2 lasy, w sumie te same co w zeszłym tygodniu, ale łaziłem trochę innymi ścieżkami odkrywając nowe potencjalne miejscówki na przyszłość.
Można powiedzieć, że jest połowiczny sukces, bo choć nie znalazłem wciąż żadnych koszykowców, to wreszcie w nielicznych miejscach można było napotkać grzybowe życie :ok:
Tak jak rok temu, tak i w tym roku pierwszymi znajdywanymi grzybami są czernidłak błyszczący, łuszczak zmienny, maślanka wiązkowa i drobnołuszczak jeleni.
Nie są to jeszcze borowiki czy koźlarze, jednak na widok czernidłaków i tak zawsze się ucieszę, bo z reguły są fotogenicznymi grzybami.
Co mnie bardziej cieszy, znalazłem kępę czernidłaków dokładnie w tym samym miejscu, w którym rok temu. Wówczas tydzień później wyskoczyły już krawce i babki, zatem mam nadzieję, że to dobry znak i koźlarze nie każą mi na siebie czekać dłużej niż tydzień :ok:

Po lesie dziś łaziłem 7 godzin - aż strach pomyśleć ile będę w nim spędzał czasu, jak już sezon zacznie się na dobre :lol:
Pod koniec spaceru już byłem na tyle zmęczony, że sobie pomyślałem, że za tydzień sobie las odpuszczam. Ale trochę odpoczynku i już jutro z chęcią znowu bym pognał między drzewa hah ale niestety, brak czasu, trzeba czekać do soboty.

Sumując, jest pozytyw, smardzy jak nie znajdywałem tak nie znalazłem, ale pojawiły się już pierwsze wiosenne grzybki, więc do rozpoczęcia sezonu klasycznymi grzybkami coraz bliżej :ok:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zapraszam:
Obrazek


Awatar użytkownika

Porost
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1617
Rejestracja: niedziela, 30 stycznia 2011, 14:50
Imię: Grzegorz
Ulubione grzyby: zlichenizowane
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 104 razy
Pochwalony: 823 razy
Kontakt:

Post autor: Porost » poniedziałek, 11 maja 2015, 10:14

Witam.
Koło mojego i sąsiedniego bloku rozpoczęto proces wymiany rur wodociągowych. Zdążyłem w ostatniej chwili przed koparką. Mam nadzieję, że są to smardze (jadalne) oraz, że ratując je przed zagładą nie złamałem przepisów.
Obrazek


Tyle jesteśmy warci ile po nas pozostanie
Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2718 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » poniedziałek, 11 maja 2015, 21:55

Porost pisze:Mam nadzieję, że są to smardze (jadalne) oraz, że ratując je przed zagładą nie złamałem przepisów.
Stożkowate widzę, a czy jadalny tam się nie zaplątał to nie wiem :ok:


Awatar użytkownika

Nimatsu1
Grzybobiorca
Grzybobiorca
Posty: 1422
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2011, 11:47
Lokalizacja: Łódź
Pochwalony: 291 razy
Kontakt:

Post autor: Nimatsu1 » wtorek, 12 maja 2015, 12:19

Wczoraj byłem obczaić co się dzieje w lesie, czy może już coś konkretniejszego się pojawiło. Niestety poza kilkoma zdechłymi smardzami nie było kompletnie nic. Trzeba czekać na więcej deszczu i cieplejsze dni. Jakieś deszczowe dni przewidują, ale przy tym znowu ochłodzenie.


Awatar użytkownika

Moniś
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 967
Rejestracja: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 22:49
Ulubione grzyby: własnoręcznie zebrane
Lokalizacja: Bełchatów
Pochwalił: 8 razy
Pochwalony: 225 razy
Kontakt:

Post autor: Moniś » wtorek, 12 maja 2015, 19:58

Ja tez odwiedziłam swoje miejscówki i cisza. Ani do zbierania ani nawet do fotografowania :cry:


Nie musi być łatwo, najważniejsze żeby było warto !
Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Post autor: Krakus » wtorek, 12 maja 2015, 21:41

I taka to właśnie sprawiedliwość - jedni nie mogą się natknąć na ani jednego smardza błądząc po lasach kilka godzin, a drudzy znajdują cały talerz nie ruszając się poza własne osiedle :lol: ;)

Nie no nie dołujcie mnie, że i u Was nic ciekawego się nie dzieje. Kiepsko to wygląda, a nastawiam się na pierwsze, choćby małe, zbiory w najbliższą sobotę. Na innej stronie są już donosy o pierwszych kozakach, ceglakach czy prawdziwkach w różnych obszarach Polski, a na tym forum jeszcze nikt? Poza tym prawdziwki na początku maja i to na północy? Coś mi ciężko w to uwierzyć.


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat